Inwestycje Ghany w Wielkiej Brytanii

Orzechy Fair Trade - spółdzielnia Ikuru - MozambikPrzyzwyczailiśmy się, że firmy z krajów Europy Zachodniej lub USA przenoszą swoją produkcję do Chin, swoje biura do Indii, a inwestują w produkcję surowcową w Afryce. Inwestycje na rynkach krajów rozwijających się pociągały za sobą uzależnienie właścicielskie nowych podmiotów gospodarczych od kapitału zachodniego. Tymczasem w połowie lat 90. XX w. pojawił się wyjątek w  tym schemacie – zrzeszenie drobnych producentów kakao stało się największym udziałowcem firmy zajmującej się produkcją i sprzedażą czekolad na rynku brytyjskim.

 

Producenci kakao w Ghanie są najczęściej pojedynczymi rolnikami, zatrudniającymi niewielu pracowników. Nie mają możliwości ani czasu na zajmowanie się sprzedażą, kontrolowaniu cen na światowych rynkach, czy zapewnianiu transportu. Do końca lat 80. XX w. byli oni chronieni państwowymi regulacjami, a towar skupowany było od nich przez wyznaczanych przez państwo handlowców. Sytuacja zmieniła się wraz z uwolnieniem rynku kakao, które spowodowało przejściowe kłopoty jego producentów.
Wielu rolników dostrzegło szansę w rodzącym się wtedy Sprawiedliwym Handlu (Fairtrade). System ten wymagał od drobnych rolników samoorganizacji – powołania spółdzielni, firmy czy stowarzyszenia, które miałoby własny sprawny mechanizm zarządzania, księgowości i wszystkiego co jest wymagane przy prowadzeniu działalności gospodarczej. Fairtrade gwarantował też wyższą cenę za kupowane kakao oraz tzw. premię Fairtrade, czyli dodatkowe pieniądze przeznaczane na rozwój społeczności lokalnej.
W ten sposób powstała spółdzielnia Kuapa Kokoo, która sprzedawała kakao niezależnie od agentów państwowych, coraz lepiej radząc sobie na rynku (obecnie Kuapa Kokoo zrzesza 40 tys. członków z 1300 wiosek). Wprowadzali oni zasady Fairtrade, w tym te mówiące o minimalnym wynagrodzeniu pracowników, zakazie pracy dzieci, bądź równouprawnieniu kobiet, w zamian otrzymując wyższe wynagrodzenie za sprzedawane kakao. Ich przedstawiciele nawiązali kontakty z firmami i organizacjami z Europy Zachodniej, których właściciele często dbali bardziej o wprowadzanie sprawiedliwych zasad w handlu aniżeli o własny zysk. Z tej współpracy narodził się pomysł na stworzenie przedsiębiorstwa, którego udziałowcami będą zarówno Brytyjczycy jak i Ghańczycy.
W ten sposób powstało The Day Chocolate Company przemianowane w 2007 r. na Divine Chocolate Ltd, produkujące ekskluzywne czekolady pod marką Divine. Połączenie znakomitego kakao, loga Fairtrade i firmy będącej w dużej części własnością producentów, stało się znakomitym krokiem marketingowym, sprawiającym, że czekolady Divine sprzedają się dobrze nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale również innych krajach Europy Zachodniej, w USA, a od 2011 r. również w Polsce. Choć Divine jest firmą działającą w Wielkiej Brytanii, to 45% udziałów w niej mają rolnicy z Ghany, uzyskując w ten sposób dodatkowe wpływy z wypracowanych zysków. Mają oni też zapewniony wpływ na funkcjonowanie przedsiębiorstwa, gdyż w jego radzie nadzorczej zasiada dwóch przedstawicieli  Kuapa Kokoo, a co najmniej jedno na cztery posiedzenia rady odbywają się w Ghanie.
Jak dotąd nikt nie poszedł w ślady  Divine. Inwestycje gospodarcze Afrykanów w Europie (nie licząc przelewów na konta w szwajcarskich bankach) nie istnieją, bądź są skrywaną tajemnicą. Nie należy oczekiwać, że sytuacja ta się zmieni, gdyż Afryka ma jeszcze bardzo dużo do nadrobienia, jednak wprowadzony przez Divine model może się stać doskonałym pomysłem na tworzenie projektów rozwojowych w Afryce, które uczą funkcjonować w światowej gospodarce i poprawiają poziom życia jej mieszkańców.

Borys Bińkowski
ekspert SzczyptaSwiata.pl
na podstawie: http://www.divinechocolate.com/about/story.aspx

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel